Komputeryzacja motoryzacji trwa w najlepsze. Do aut wprowadzane są coraz to nowsze technologie, które mają dbać o nasz komfort i bezpieczeństwo. Jednym z owoców tego trendu jest obecność ekranów head-up w nowoczesnych samochodach. Z początku były one zarezerwowane dla marek premium, ale w 2025 możemy je w wielu modelach. Gdzie znajdziemy największy i najbardziej rozbudowany wyświetlacz przezierny?
Hyundai to technologiczny potentat na rynku motoryzacyjnym. Nic dziwnego, że na pokładzie cieszącego się niemałą popularnością modelu Ioniq 5 możemy znaleźć wiele ciekawych rozwiązań i gadżetów. Ciekawym udogodnieniem jest na pewno wyświetlanie obrazu z bocznej kamery, gdy włączamy kierunkowskaz, aby zmienić pas. Patrząc przed siebie, kierowca może być równie ukontentowany poziomem technologii. W Hyundaiu Ioniq 5 mamy do czynienia z ekranem head-up z tzw. rozszerzoną rzeczywistością. Oprócz podstawowych danych, wyświetlacz nakłada wskazania nawigacji na drogę, dzięki czemu dokładnie widzimy, gdzie jechać. A wszystko to za nieco ponad 200 tysięcy złotych.
Mercedes już dawno zerwał ze swoim konserwatywnym podejściem do budowania aut. W nowej Klasie E roi się od technologicznych rozwiązań. Najbardziej efektownym udogodnieniem jest tzw. SuperScreen, który rozpościera się na całej szerokości deski rozdzielczej. Warto również docenić nowoczesny ekran head-up, który funkcjonalnością nie odstaje od właściwego zestawu wskaźników. To już nie jest wyświetlacz z poprzedniej epoki, który pokazywał tylko i wyłącznie prędkość, ale obraz o dużej rozdzielczości, którego zadaniem jest wymiernie zwiększenie komfortu.
Nowe technologie to nie tylko okazałe krążowniki z segmentu premium. Dowodem na to niech będzie Volkswagen ID.3. Kompaktowy elektryk to doskonały przykład niewielkiego auta, który nie ma być tylko i wyłącznie podstawowym środkiem transportu. W elektrycznym VW kierowca ma się czuć zaopiekowany. Dowodem na to niech będzie obecność ultranowoczesnego wyświetlacza head-up z technologią Augmented Reality. Kierujący, patrząc przed siebie, widzi nie tylko wskazówki nawigacyjne, ale również aktualny stan systemów wspomagających jazdę tj. tempomat czy asystent pasa ruchu. Wiele wysokiej klasy limuzyn mogłoby pozazdrościć.
BMW 7 od lat było oknem wystawowym i poligonem doświadczalnym dla nowych technologii stworzonych przez Bawarczyków. Warto wspomnieć chociażby o generacji E65 i wprowadzeniu systemu iDrive. BMW 7 G70 nie różni się w tej materii od swoich poprzedników, jednakże warto zaznaczyć, że wyświetlacz head-up nie był rewolucyjny. Zasługuje on jednak na uznanie - mimo brak zastosowania tzw. rozszerzonej rzeczywistości - za czytelność, liczbę funkcji i wielkość.
Porsche od dawna jest czymś więcej niż producentem aut sportowych. Nowy, elektryczny Macan jest doskonałym dowodem na słuszność tej tezy. 911 być może bardziej wpływa na wyobraźnię miłośników motoryzacji, natomiast do codziennej eksploatacji potrzebujemy samochodu, które zapewni większy komfort. W Macanie mamy po prostu więcej miejsca, zarówno dla kierowcy i pasażerów, jak i nowoczesnej technologii. Tą kierujący może dostrzec, patrząc na drogę. Ekran head-up z rozszerzoną rzeczywistością w Macanie jest ogromny i niesamowicie funkcjonalny. Idealnie wpasowuje się w nową filozofię Porsche, która zdaje się poważniej traktować komfort użytkownika.
Wyświetlacze head-up to już motoryzacyjny standard w 2025 roku. Nieustająca bitwa o klienta oraz dbanie o jego komfort sprawiają, że nawet takie proste rozwiązanie jest cały czas udoskonalane, chociażby o takie rozwiązania jak Augmented Reality. Auta z najnowocześniejszymi rozwiązaniami technologicznymi znajdziesz na portalu Findcar!